Łączna liczba wyświetleń

20 paź 2015

skarpetki

kolejna z moich wspaniałych koleżanek - klientek zapytała mnie kiedyś czy zrobię skarpetki, 
na prezent, 
miały być fikuśne
kilka lat temu nauczyłam się robić takie bez pięty - namówiona przez kolejną "dziewiarską" koleżankę - więc zgodziłam się przyjąć zlecenie
Zrobiłam trzy pary - dwie czerwone i jedne - w ostatniej chwili - szare z "włochatą" częścią górną
wzięła te szare ;-)
Czerwone w podobnym stylu teraz się tworzą :D






17 paź 2015

Sweterki

Dobra koleżanka powiedziała mi kiedyś, żebym nie robiła sweterków dla ludzi tylko dla siebie. Żeby w nich chodzić i "kusić" do siebie klientki.
I tak zrobiłam :)
Dostałam w zeszłym roku worek włóczek z prośbą o zrobienie czapki i mitenek i zachowaniem reszty dla siebie. Zamówienie zrealizowałam na początku grudnia i reszta włóczek... leżała na samym dole mojego regału. 
Aż przyszła późna wiosna i postanowiłam wypróbować wzór ażurowy. Zrobiłam cztery prostokąty, zeszyłam i wyszło takie cudo:



Akurat jak mierzyłam na sobie, weszła klientka i na mój widok wydała przyjemny dla mego ucha okrzyk: "Ja też taki chcę!"  
Tyle, że jest ode mnie z 5 rozmiarów węższa :P 
Ale oczywiście sweterek dla niej też zrobiłam!

Odebrała, założyła i dwa dni później przyszła z zamówieniem na dwie kolejne sztuki. Wybrała wzory z moich gazetek i... się robi!
Jedną z prac była bluzka, dla której w  ogóle kupiłam gazetkę :D 
(Na zdjęciu moja własna ukochana Modelka).

Drugi sweterek w warkocze nadal jest na drutach, jak tylko skończę to nie omieszkam się pochwalić :)