Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świecznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świecznik. Pokaż wszystkie posty

16 sie 2014

świeczniki

najnowsza pasja mojego męża - świeczki :)
najpierw czytał i oglądał w internecie, potem buszował w hurtowni gdzie nabył parafinę 
wykorzystał wreszcie leżące od marca skorupy kokosa 
z takim efektem:




potem już poszło... :D


a dziś pojechaliśmy na giełdę i ... okazało się, że szkoda roboty - można tanio kupić piękne gotowe świece
i tak właśnie powstały kompozycje, które od poniedziałku można nabyć w sklepie!
Zapraszamy!







świeczka w doniczce - to dzieło Męża!
 










28 kwi 2014

prace na festyn przedszkolny

dwa dni przed komunią synka biorę udział w festynie przedszkolnym z okazji nadania imienia dla przedszkola - zaprosiła mnie Sympatyczna pani dyrektor (celowo małą literą, bo ona sama o sobie mówi, że przede wszystkim jest pedagogiem)
na festyn zabieram swoje i swoich bliskich rękodzieło

więc będą moje szale ażurowe





świeczniki




bransoletki plecione przez męża



i plecione przez przyjaciółkę



i jeszcze kolczyki, naszyjniki, bransoletki z zawleczek, serduszka lniane i z masy solnej, torby filcowe, breloczki z czesanki i wiele innych cudeniek :)

przed nami jeszcze kilka wolnych dni na pracę nad ozdobami z kawy


a na swoją kolej do wykorzystania czekają skorupy z dwóch kokosów 

pozdrawiam!

13 lip 2013

powtarzam się

powtarzam się, ponieważ przygotowuję się do wystawienia swoich prac
dziewczyny z PCAL-u zaproponowały mi wystawienie swojego stoiska na rynku podczas odpustu "u babci Anny" dlatego też aktualnie jestem dość zajęta - robię bransoletki z zawleczek od puszek (dopóki mi starczy "surowca"), karczochowe świeczniki, ażurowe szale, filcowe różyczki, mama szyje torby filcowe, a do tego mam jeszcze kilka innych pomysłów - tylko nie wiem czy mi czasu starczy!



22 kwi 2013

kolejny ptak i ażurowy szal

wiosna już rozsiadła się na dobre w Bujanym Fotelu: zamieszkał u mnie kolejny ptak
tym razem jest to papuga wyszyta haftem gobelinowym (dzieło mamusi)

a kolejna praca to mój szal ażurowy
zachwycił mnie kolor włóczki (a ja nie lubię zielonego) i z 9 dostępnych w sklepie wybrałam ten akurat - kiwi-limonka, bardzo świeży i wiosenny
10 godzin pracy nie poszło na marne, bo szal ma wiele zastosowań i wygląda naprawdę efektownie
nie ukrywam, że właśnie TEGO oczekiwałam
 od niego
liczę na komentarze :)

poza tym zrobiłam kilka świeczników: dla mojej przyjaciółki Asi z okazji urodzin powędrował taki z "kryształkami" w jej ulubionych kolorach

oraz dwa inne na zamówienie złożone 
w Bujanym Fotelu: brązowo-ekri wyszedł 
taki bardzo elegancki, a żółto-niebieski 
trochę frywolny
oceńcie sami  :)


dwa ostatnie są zrobione na podgrzewacze (czyli maja trochę większy otwór na świeczkę)

kończę teraz ażurową chustę z tej samej włóczki,
co szale (Angora RAM) w jaskraworóżowym kolorze, którą robię w domu, bo muszę być skupiona na liczeniu rzędów, a w sklepie kończę kolejny 
szal - tym razem ciemnofioletowy
mam też kilka pomysłów, co zrobić w następnej kolejności - nadchodzi lato!

pozdrawiam serdecznie wszystkich czytających
Monia     




19 mar 2013

stroiki wielkanocne

dzisiaj zaprezentuję kilka nowości w Bujanym Fotelu - część już sprzedana, bo robione były 
na zamówienie (karczochy), ale reszta dostępna - zapraszam!








zdjęcia nie są zbyt dobrej jakości - robione telefonem ;)